Cześć :) W poście o babeczkach widzieliście też pudełeczko, o którym nic nie napisałyśmy, zdradzamy tajemnicę!
| Są to fasolki, podobne do tych z Harrego Pottera, te mają znacznie lepsze smaki :) |
| Według nas najlepsze to Tropical Punch! |
| Wam też przypomina to kurczaczka? |
| Mmm...pychotka! :) |
oj pewnie pyszne :D
OdpowiedzUsuńJak coś to można kupić w rossmanie :D
OdpowiedzUsuńO, jakie fajne! ;)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję. ;))
mniami mniami :)
OdpowiedzUsuńzapraszam :)
Zaraz wpadnę : D
UsuńSame pyszności na tym blogu widzę :)
OdpowiedzUsuńU mnie niestety nie ma Rossmana.. Ale cóż, może kiedyś kupię :)
Bardzo dziękuję za odwiedziny, życzę radosnych świąt i pozdrawiam!
Zawsze możemy Ci nadesłać opakowanie lub dwa :)
UsuńOkej, jak coś to skontaktuję się z Wami i mi kupicie ;p
UsuńPozdrawiam :)
pychaaa :*
OdpowiedzUsuńa co do paznokci w poprzednim poście, są świetne :* pastele to strzał w 10-tkę :*
zapraszam.
Miło mi, że się podoba.
UsuńJeszcze się z czyms takim nie spotkaałam. ;p
OdpowiedzUsuńWesołych.;)
Bardzo dobre, polecam. Dziękuję i wzajemnie :)
UsuńPrzypomniało mi się jak czytałam Harrego Pottera hehe :D
OdpowiedzUsuńobserwuję. :)
OdpowiedzUsuńFajnie wyglądają :d
OdpowiedzUsuńte fasolki kojarzą mi się z Harrym Potterem :)
OdpowiedzUsuńwyglądają smakowicie <3
OdpowiedzUsuńi są smaczne :)
UsuńWyglądają apetycznie :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie :D
mnie również skojarzyły się z fasolkami z Harry'ego Pottera :D
OdpowiedzUsuń